Krzysztof Wierzbicki – wywiad z wybitnym zawodnikiem trójboju siłowego

 Krzysztof Wierzbicki – wywiad z wybitnym zawodnikiem trójboju siłowego

Gdybyś miał o sobie opowiedzieć komuś kto Cię jeszcze nie poznał, jak opowiedziałbyś o sobie w kilku zdaniach? Kim jest Mr. Deadlift Krzysztof Wierzbicki?

Sportowiec. Zawodnik Trojboju siłowego, 5 krotny mistrz świata w Trojboju, rekordzista świata i Europy.

Skąd wziął się Twój pseudonim, czy z, jak podpowiada intuicja, ogromnych i nieludzkich obciążeń podnoszonych w martwym ciągu czy może historia Mr.Deadlifta jest inna?

Startując w zawodach międzynarodowych, mój martwy znacznie wyróżniał się na tle innych i taki trener federacji Norweskiej zaczął tak na mnie wołać. Tak się przyjęło 🙂

Jak na trójboistę, który nie musi trzymać specjalnej diety jak kulturysta, masz fajną sylwetkę, czy myślałeś kiedyś o startach w sportach sylwetkowych?

Wiele razy. Nadal myślę, ale scena bez dopingu raczej nie jest możliwa. Póki co trenuje tak, by mieć siłę, a przy tym nie wyglądać najgorzej.

Jakie są rekordy siłowe i wymiary Krzysztofa Wierzbickiego?

Przysiad 310 kg, wyciskanie 200 kg, martwy 433,5 kg. Wyniki z zawodów. Łapa 49 cm, udo 72 cm, pas 87 cm.

Dążysz do 500kg w martwym ciągu, jak myślisz, jeśli zdrowie będzie dopisywać, ile czasu może Tobie zająć dojście do takiego wyniku?

Jak wejdę na bombę to raz dwa 😁

Jaki jest Twój wiek, wzrost i obecna waga?

31 lat, 180 cm, ok. 101 kg.

Wiemy, że Mr. Deadlift ma swoją Mrs.Deadlift Marzenę Wierzbicką, która również podnosi wielkie, jak na kobietę, ciężary. Co możesz powiedzieć o Marzenie, jakie są Jej wyniki w trójboju?

Przysiad 203 kg ,klatka 120 kg, martwy 250 kg. To wyniki treningowe. Być może w najbliższej przyszłości do potwierdzenia na pomoście. Powiem tylko tyle, że bez niej bym nie istniał.

Czy jest jakaś sytuacja która najbardziej wpłynęła na to kim dzisiaj jesteś?

Tak, unikałem spędzania czasu w domu. Poza domem czułem się lepiej. Po prostu padło na siłownię. Piłkarzem nie chciałem być jak Większość moich rówieśników.

Czy podzielisz się z nami tym od kogo najwięcej się nauczyłeś i skąd obecnie czerpiesz wiedzę i inspirację?

Od nikogo. Od początku sam się prowadzę. Mam własne cele i nie oglądam się na boki. W małym stopniu śledzę internet. Od jednej osoby nauczyłem się techniki podnoszenia ciężarów i jest to trener Goraczko z Łazisk. Cała reszta to moja szkoła.

Gdyby nic Cię nie ograniczało, co byś zrobił?

Nie bujam w obłokach, nie wiem 🤷‍♀️

Jakie jest Twoje najlepsze doświadczenie w sporcie?

Wygrana po niezwykle zaciętej walce z Ukraińcem w RPA. 2014 r. I mistrzostwa świata w TSK. Wygrana wagą ciała i ostatnim podejściem martwego na 372.5 gdzie treningowo nie wchodziłem nawet na 350. To był cud.

Twoja największa słabość?

Hmmm…  Chyba słabość do staroci. Stare auta, przedmioty.

Ty za 10 lat, jak się widzisz?

Droga do 600 😁

Co przekazałbyś młodszej wersji samego siebie gdybyś miał taką możliwość?

Weź kup dobrą kamerkę i nagrywaj treningi.

Czy w głębi serca, uważasz że wybrałeś dobrą drogę w życiu?

Teraz nie narzekam 😊 ale ubolewam, że podnoszenia ciężarów nie poznałem szybciej niż Trójboju.

Jak brzmi najtrudniejsze pytanie jakie kiedykolwiek Ci zadano?

Co bym zrobił jakby mnie nic nie ograniczało 😅

Jaki był najszczęśliwszy dzień w Twoim życiu?

Nie prowadzę takich rankingów. Było ich wiele.

Co uczyniło by Twoje życie bardziej ekscytującym?

Kurde nie wiem. Kolejna, własna siłownia?

Jak chciałbyś zostać zapamiętany?

Jeszcze się z niczym nie żegnam. Nie myślałem. Będę myślał za 40 lat.

Jako chłopaka z ekipy Poundout, nie możemy Ciebie nie zapytać o odzież do ćwiczeń i trójboju siłowego. W jakim ubraniu najbardziej lubisz trenować?

Zależy od sezonu. Legginsy i rashguard od jesieni do wiosny. Latem spodenki i tank top. Wszystko jest na najlepszym poziomie.  W Poundoucie chodzę nawet po mieście 😁

Dziękujemy, życzymy powodzenia!

DZIĘKI!